Podsumowanie 2015 roku z dziećmi w roli głównej

Dziecko, Lifestyle, Prawo
Fotolia_74174275_Subscription_Monthly_M

Koniec roku sprzyja podsumowaniom. Podsumowujemy wszystko, z niedowierzaniem przyjmując fakt, że kolejny rok przeszedł do historii. Ja spojrzałam na rok 2015 przez pryzmat dzieci. Bo dzieci są najważniejsze?

Wrzesień obfity w skandale!

W tym roku Twój 6 – cio latek musiał iść do podstawówki. Czy Ci się to podobało czy nie. Przeciwników było co najmniej tylu co zwolenników. W szkole zapłeciłeś obowiązkowe ubezpieczenie, które, jak się dowiedzieliśmy i tak jest do niczego. Od lat firmy ubezpieczeniowe z naszych składek ofiarują szkole kosztowne prezenciki. A po złamaniu ręki czy nogi potomek dostanie śmieszne 120 złotych. Obecnie największy dylemat masz w kwestii kieszonkowego. No nie wiadomo ile pieniędzy dać dziecku do szkoły, i jakie są stawki dziesięciu gram soli czy cukru na czarnym rynku pod szkolną stołówką. Możesz mieć też inny problem. Jeżli kupujesz już drugi kilogram soli w tym tygodniu, a przecież, aż tyle nie solicie – to wiedz, że coś się dzieje i może to Twój dzieciak jest solnym dilerem? Biedne te dzieci. Nie dość, że rok dzieciństwa zabrali, muszą jeść bez smaku, to jeszcze, jak coś się stanie to z odszkodowania będzie co najwyżej na lizaka!

Rodzić trzeba rodzić!

Jak jest na porodówce każdy słyszał. W większości wypadków nie jest to widok zbliżony nawet do kiepskiej jakości 3-gwiazdkowego hotelu. Pomijam kwestie lokalowe, bo przecież może być skromnie, a dobrze. Ale dobrze nie ma. Co chwilę słychać było o dramatach. Tu lekarz nie dopilnował, tam za późno zrobił cesarkę. I jako młoda matka, po ciężkim porodzie zakończonym cesarskim cięciem, mogę tylko dziękować, że mojemu lekarzowi się chciało, że mojej położnej się chciało, że pielęgniarce się chciało.

Ile dzieci urodziło się w 2015 roku w Polsce: trzysta pięćdziesiąt trzy tysiące noworodków (Prognoza GUS na rok 2015- gdy tylko pojawią się dane za rok 2015 skonfrontujemy. Dane znalazłam tutaj)

Ile dzieci urodziło się z rządowego programu in vitro: od początku programu dwa i pół tysiąca z czego około tysiąc sześćset dzieci w roku 2015 (Rządowy program in vitro ruszył w 2013 roku – dokładne dane za rok 2015 będą dostępne po Nowym Roku – wtedy informacja podana tutaj będzie zaktualizowana)

Najpopularniejsze narodziny: Bezkonkurencyjnie – drugie dziecko, a pierwsza córka księżnej Kate i księcia Wiliama – mała Charlotte Elizabeth Diana. Jej Królewska Wysokość Księżniczka Cambridge Charlotte przyszła na świat 2 maja 2015 roku. Jeszcze tego samego dnia zdjęcia dziewczynki obiegły świat. Od pierwszych chwil życia stała się sławna.  O jej narodzinach powiadomiły media na całym świecie.

Najpopularniejsze bliźniaki w Polsce: Ta kwestia też jest raczej oczywista. W tym roku to nie Bracia Mroczek. To Ania i Piotruś, których mamą jest 60-letnia Aktorka Barbara Sienkiewicz.

Najgłośniejsza kampania społeczna: „Zdążyłam zrobić karierę, zdążyłam być w Paryżu, zdążyłam kupić dom, ale nie zdążyłam zostać mamą. Nie odkładaj macierzyństwa na potem” Cel kampanii – rozgłos osiągnięty w 100%. A czy kogoś przekonała? Raczej wątpię. Chyba nikt nie podejmuję decyzji o macierzyństwie pod wpływem reklamy. Chyba, że ktoś faktycznie „zagapił” się w karierze, i odkładał tą decyzję na wieczne później. Obawiam się jednak, że dała więcej powodów do żartów, niż do przemyśleń.

Rok obietnic

Kto dostanie na dziecko 500 złotych, a kto nic nie dostanie? Początkowo miało dostać każde dziecko. Ale jak to z tą kiełbasą wyborcza bywa, szybko się trawi i do skutku dochodzą jedynie „wydalone resztki”. Zatem później już tylko drugie, trzecie i następne. Teraz dodatkowe ograniczenia finansowe. I skończy się na tym, że dostanie niewielu. Najuboższych. I rodzi się pytanie, czy tam gdzie te pieniądze ostatecznie trafią, będą spożytkowane na nowe buty i kurtkę dla dziecka? Na warzywa i owoce? Na zabawki? Czy niekoniecznie…

Rok smutnych wiadomości

Mowa oczywiście o  rządowym programie in vitro, który od początku działania uszczęśliwił blisko dwa i pół tysiąca rodzin! Nie jestem w stanie zrozumieć, że mogą go unicestwić. Wiem jakie to szczęście być matką. I każdy kto chce, powinien mieć prawo do tej radości. Każdy. 

Rok niesprawiedliwości

Zasiłek macierzyński. W naszym kraju jest marzeniem każdej przyszłej matki. Nie jest normą. Dlatego zapewne zrodził się pomysł tysiąca złotych zasiłku dla każdej bezrobotnej czy studentki. Super. W końcu polityka prorodzinna. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że w tym samym czasie głośno zrobiło się o przepisach, które przyznają mamie przedsiębiorcy (prowadzącej własną działalność gospodarczą) zasiłek w wysokości 17 złotych 77 groszy. Podsumowując niespełna 18 złotych dla zaradnej kobiety prowadzącej firmę, a 1000 zł dla bezrobotnej.

Gender, mamy Gender! Nowa odsłona

Afera 9 – cio latki, która chciała być chłopcem. Szanujmy się oczywiście. Szanujmy, tolerujmy, rozmawiajmy.  Jednak czy takie dziecko może podejmować fundamentalne decyzje, kształtujące całe jego życie? Czy dziecko rozumie kwestie takie jak seksualność? Pociąg płciowy? Czy taka dziewczynka może nie lubić bawić się lalką? A uwielbiać grać w piłkę nożną z chłopakami? Oczywiście. Kiedyś mówili by na nią chłopczyca. Dziś jest gender. I taka 9 – letnia Sheila pierworodna Angeliny Jolie i Brada Pita może mówić, że chce być Johnem. Fajnie, że ma tolerancyjnych rodziców, fajnie. Ale oby nie zrobili jej więcej krzywdy. Każdy udawał kogoś w dzieciństwie. Moja siostra miała okres udawania psa. Była psem Donaldem. I przychodziła tylko na hasło „Donald do nogi”. Pamiętam, jak w parku przy ludziach mama musiała wołać na cały głos – „Donald chodź tu, do nogi”. Oczywiście „zabawa” trwała tydzień może dwa. Ale gdyby rodzice to podchwycili, kupowali jej tylko psie przebrania, podkreślali, że jest psem, traktowali jak psa. Czy nie zrobiliby z niej psa?

I cud się wydarzył

Adasiowi kibicowała cała Polska. Historia poruszyła serca nas wszystkich. Chłopczyk wyszedł z domu, w nocy na silny mróz. Temperatura jego ciała spadła do 12 stopni Celsjusza. Niebywały sukces naszych lekarzy. Brawo Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie. To sukces na skalę światową.

Dziecko i Nagroda Nobla

Dlaczego mówię o Malali, skoro Nagrodę Nobla otrzymała w 2014 roku? Ponieważ w 2015 roku powstał film dokumentalny, o życiu młodej walecznej dziewczyny. Piękna historia, która zaczęła się od bloga!

Dziecko i tablet

Pod koniec roku ruszyła kampania „homo tabletis”, która ostrzegała nas przed tabletem, smartphonem. Kampania ważna, potrzebna. Daje do myślenia. Oczywiście jak zawsze i wszędzie najważniejszy jest zdrowy rozsądek. Jedzenie, zasypianie przy tablecie? Osobiście nie znam nikogo kto pozwala na to dziecku. Nie znam nawet nikogo kto codziennie, bez sytuacji wyjątkowej pozwala bawić się telefonem czy tabletem dziecku w wieku ok 2 lat (mówię o znajomych rówieśnikach Lilmusi) Odwrócenie uwagi telefonem podczas szczepienia, długiej, męczącej trasy samochodem, czy ataku histerii w samolocie? Dlaczego nie. (to ostatnie jest wręcz społecznie pożądane)

Grudniowy zawrót głowy (i 6-cio latków)

Obowiązek szkolny 6 – latków został cofnięty. Zatem w prezencie gwiazdkowym oddali ten rok dzieciństwa.

Mój prywatny rok 2015

Rok okiem Lilmamy – Lilmusia nauczyła się siadać, raczkować, stawać, chodzić, biegać i jeszcze szybciej biegać. Przeżyłam swój pierwszy Dzień Matki, pierwszy raz usłyszałam „mama”. Moje dziecko pierwszy raz się do mnie świadomie uśmiechnęło i ucieszyło na mój widok. Pierwszy raz widziało ocean, góry, żyrafę i słonia. Nauczyło się setki słów. Z niemowlaczka stało się dziewczynką, która piszczy, skacze i wesoła macha nogami.

Sobie życzę, aby 2016 był tak dobry jak 2015. Niczego więcej do szczęścia mi nie potrzeba. A Wam życzę tego czego sami sobie życzycie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *