Ciąża na wypowiedzeniu. Gorzej być nie mogło?

Dziecko, Prawo
pregnancy-2221950_1920

Z ciążą to zazwyczaj tak jest, że kiedy najbardziej chcemy w niej być, nie wychodzi nam. A gdy tylko przestaniemy z uporem maniaka sikać na każdy test ciążowy w zasięgu naszego wzroku, gdy zaczniemy planować rzeczy, które zupełnie nie sprzyjają powiększeniu rodziny, udaje się. Co w sytuacji kiedy ciąża przytrafia się nam w momencie kiedy chcemy zmienić pracę, albo kiedy praca chce zmienić nas? Dostaje całkiem sporo pytań, o los ciężarnych na które są na okresie wypowiedzenia. Czy prawdziwe będzie twierdzenie nawiązujące do zdjęcia „zaszłam w ciążę na wypowiedzeniu – utopiłam?” 

Impulsem do napisania tego tekstu była wiadomość od Moniki. Za jej zgodą publikuje fragment Naszej korespondencji:

„Życie nie jest sprawiedliwe. Za każdym razem kiedy długie miesiące starań nie przynosiły wymarzonych dwóch kresek, wiedziałam, że życie nie jest sprawiedliwe. A po tym co ostatnio się stało, czuje, że los zaśmiał mi się prosto w twarz. Po pięciu latach nieowocnych starań o dziecko, zdecydowałam się na zmianę pracy. Myślałam o tym co najmniej od trzech lat, ale umowa o pracę na czas nieokreślony, dobre zarobki, i planowanie ciąży tak bardzo idą w parze, że nie miałam odwagi. W końcu dojrzałam do tego, potrzebowałam zmian, złożyłam wypowiedzenie. Okres wypowiedzenia wynosi 3 miesiące. Później miałam zrobić sobie wakacje i na jesień rozglądać się za nową pracą. Tymczasem będę się rozglądać, ale za wyprawką. Tak, jestem w ciąży. Poradzimy sobie z mężem z jednej pensji. Mamy oszczędności, jednak czuje pewną niesprawiedliwość. Nie ukrywam, że chciałabym korzystać z przywilejów, czy mogę jakoś to odkręcić? Czy klamka zapadła?”

Po otrzymaniu tej wiadomości, szczerze mówiąc nie miałam pojęcia jaki będzie dalszy los Moniki. Zwyczajnie podała za mało informacji. A w sytuacji, w jakiej się znalazła decydujące może być każdy dzień.

KOBIETA W CIĄŻY JEST CHRONIONA

1486158221 (1)

Pierwsza i najważniejsza informacja jest taka, że kobiety w ciąży są chronione przed zwolnieniem. Prawo pracy przewiduje silną ochronę dla kobiet w ciąży pracujących na podstawie umowy o pracę na czas określony, i czas nieokreślony. Ale czy ochrona działa podczas okresu wypowiedzenia??

Wypowiedzenie daje pracodawca

W sytuacji, kiedy to „praca chce nas zmienić”, jest najbezpieczniej. Kobieta jest chroniona zarówno:

  • w przypadku kiedy w dniu otrzymania wypowiedzenia była w ciąży, a nie wiedziała o tym fakcie
  • w sytuacji kiedy zaszła w ciążę, w czasie trwania okresu wypowiedzenia, przed rozwiązaniem umowy o pracę
  • gdy dowiedziała się o ciąży po rozwiązaniu umowy o pracę, ale zaszła w ciążę w okresie wypowiedzenia

Powołujemy się na kodeks pracy Art. 177. § 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy.Kobieta otrzymuje wypowiedzenie umowy o pracę.

Co robić, kiedy spotka nas powyższa sytuacja?

1. Złożyć wniosek u pracodawcy z informacją o ciąży, wraz z zaświadczeniem lekarskim potwierdzającym ciążę.

2. W razie gdy pracodawca nie wyrazi zgody na przywrócenie do pracy, na złożenie pozwu do Sądu jest termin 21 dni – liczony od  momentu w którym kobieta dowiedziała się o ciąży. (wynika to z Art. 264. kodeksu pracy § 1. Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę.)

 Kobieta składa wypowiedzenie

Tutaj musimy rozróżnić trzy sytuacje. Jest to szalenie istotne, a niestety w internecie krążą błędne informacje, i ktoś może sobie zrobić złudne nadzieje.

  1. Kobieta składa wypowiedzenie i jest w ciąży, o której nie wie
    Korzysta z ochrony!!! Może powołać się na działanie pod wpływem błędu, i wnosić o przywrócenia do pracy.
  2. Kobieta składa wypowiedzenie i jest w ciąży, o której wie
    To, że kobieta jest chroniona w okresie ciąże przed zwolnieniem, nie oznacza, że sama nie może zadecydować inaczej. Kobieta nawet w ciąży ma święte prawo zwolnić się z pracy.
  3. Kobieta składa wypowiedzenie i nie jest w ciąży, zachodzi w ciąże podczas okresu wypowiedzenia
    W tej sytuacji NIE korzysta z ochrony. Podczas składania wypowiedzenia nie była w ciąży, zatem złożyła wypowiedzenie świadomie i nie może powołać się na błąd co do okoliczności, bo błędu nie było. Oczywiście nie wyklucza do dobrej woli pracodawcy, który w każdej chwili może przyąć Nasze odwołanie wypowiedzenia.

GOOGLE kłamie – nie diagnozuj się u wujka Google

Wpisując w wyszukiwarkę frazę „ciąża na wypowiedzeniu” jednym z pierwszych wyników, jest artykuł, na świetnym portalu INFOR KADRY, z którego często sama korzystam. Niestety tym razem zawiera błąd. Nie wiem dlaczego w tekście tym rozciągnięto ochronę na kobiety, które same składają wypowiedzenie, nie będąc w ciąży, i dopiero na okresie wypowiedzenia w nią zachodzą. Powołali się na orzeczenie Sądu Najwyższego, Wyrok z dnia 2 czerwca 1995 r., sygn. akt: I PRN 23/95. W Wyroku, jest mowa o przywróceniu do pracy, ale kobiety której to pracodawca wypowiedział umowę o pracę! Tutaj link do wspomnianego tekstu.

Wróćmy do Naszej bohaterki Moniki

Zapewne jesteś ciekawa w której grupie znalazła się Monika. Monika złożyła wypowiedzenie umowy o pracę w dniu 10 maja 2017 roku. Okres wypowiedzenia wynosi trzy miesiące. O ciąży dowiedziała się 6 czerwca. W ciąże zaszła jeszcze w kwietniu. Nieregularne cykle i zupełny brak nadziei na sukces, uśpiły jej czujność. O tym, że będzie mamą dowiedziała się stosunkowo późno, jednak dzięki temu, mogła powołać się, na błąd przy składaniu wypowiedzenia, i pracodawca bez mrugnięcia okiem przywrócił ją do pracy. Dziś otrzymałam wiadomość, o sukcesie, i zgodę na publikację tekstu. Mamy nadzieję, że tekst będzie pomocny dla innych kobiet w podobnej sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Witam,
    mam podobną sytuację do pani Moniki. 8.05.2017 złożyłam wypowiedzenie, skuteczne na 31.05.2017. Wizytę lekarską miałam 12.06.2017, byłam wtedy w 7 tygodniu ciąży, którą liczy mi się od 30.04.2017.
    Niestety mój pracodawca odmówił mi przywrócenia do pracy.
    Jakie są moje szanse w sądzie pracy? Zaznaczę, że miałam umowę o pracę na 1/2 etatu, na czas nieokreślony.
    Dziękuję!

    1. Agnieszko, moim zdaniem masz bardzo duże szanse. Jeżeli masz zaświadczenie lekarskie, że od 30 kwietnia 2017 roku jesteś w ciąży,a wypowiedzenie złożyłaś 8.05 nie wiedziałaś o ciąży, działałaś pod wpływem błędu, co do okoliczności.

    2. Witam, jestem w podobnej sytuacji… Czy moglaby Pani napisac jak zakonczyla sie Pani sprawa? Mam jeszcze jedna prosbe jak napisac takie wycofanie wypowiedzenia, powolywac sie na patagrafy?

  2. Witam, mam również podobną sytuację. Złożylam wymówienie 8.06.2017. według ostatniej miesiączki (pierwszy dzien przypada na 1 lipiec ) jestem w 6 tygodniu. Czy pracodawca moze kwestionować, że w trakcie skladania wypowiedzenia nie musiałam być w ciazy? Co w takiej sytuacji? Sąd zleca badania dokładniejsze, czy bierze pod uwagę date ostatniej miesiaczki? Bardzo proszę o pomoc