Sprawdź ile gwiazdek ma Twoje macierzyństwo?

Dziecko, Lifestyle
blow-22207_1920

Gwiazdki przyznaje komisja w składzie całego społeczeństwa. Poszczególne komisje różnią się zarządami. W Twoim jest wścibska sąsiadka, teściowa i ciocia Jadzia. Jednak główne założenia są niezmienne. Sprawdź za co możesz je dostać! Ilu gwiazdkową matką jesteś?

Gwiazdka pierwsza – poród

rating-153125_1280

Oczywiście, żeby otrzymać gwiazdkę w tej kategorii trzeba urodzić siłami natury. Powszechnie wiadomo, że cesarka to nie poród. Cesarka była? Gwiazdki nie ma. Urodziłaś siłami natury? To nie koniec – gwiazdkę dostanie tylko ta mama, która urodziła bez znieczulenia.

Gwiazdka druga – karmienie piersią

rating-153125_1280

Karmić piersią trzeba. Wiadomo, że jest to najzdrowszy sposób żywienia niemowląt i małych dzieci, ale różnie bywa. Czasem pomimo wielkich chęci matki, coś nie wychodzi. Jednak nie ma litości, chcesz dostać gwiazdkę, musisz karmić piersią i to rok. Jeżeli karmisz krócej to za mało, jeżeli zaś karmisz ponad rok – wiadomo przesada. Gwiazdka należy się tylko za karmienie przez rok!

Gwiazdka trzecia – ubieranie

rating-153125_1280

Jeśli chcesz otrzymać gwiazdkę w tej kategorii musisz odpowiednio dziecko ubierać, odpowiednio grubo, oczywiście. Czapka, zimowa do połowy maja. Rajtki pod spodniami, podobnie.

Gwiazdka czwarta – organizacja czasu

rating-153125_1280

Gwiazdkę otrzymasz spełniając łącznie następujące kryteria: w domu musisz mieć zawsze czysto, na wypadek niezapowiedzianej wizyty teściowej bądź mamy, na stole zawsze super zdrowy obiad, (z dwóch dań), plus domowe ciasto, musisz dobrze wyglądać, być zadbana,  paznokcie pomalowane, figura sprzed ciąży oczywiście, a ponadto spędzać z dzieckiem na spacerach, zabawach, basenie, muzyce, czytaniu bajek ok 12 godzin na dobę. Jeśli sadzasz dziecko przed telewizorem, bądź youtubem gwiazdka jest automatycznie anulowana.

Gwiazdka piąta – jedzenie
rating-153125_1280

Komisja podzielona jest na dwie walczące ze sobą grupy. Jedna jest zwolennikiem, że dziecko to też człowiek i jeść powinno wszystko, smoczek można pomoczyć w coca coli, czarną herbatką z cukrem przepajać noworodka, a kaszkę serwować od 2 miesiąca życia, żeby dziecko przespało noc. Druga grupa to zupełne przeciwieństwo czyli zero cukru, najlepiej przez całe dzieciństwo, jedzenie tylko ekologiczne bądź bio, z własnego ogródka lub od zaprzyjaźnionego rolnika. Gwiazdkę dostaniesz w zależności od otoczenia w, którym żyjesz. Pamiętaj jednak jeżeli starasz się do sprawy żywienia potomka podchodzić, ze zdrowym rozsądkiem gwiazdki nie ma.

Bądź jak hotel w Dubaju!

Podstawowe 5 gwiazdek wcale nie tak łatwo zdobyć. Z następnymi jest jeszcze gorzej. Możesz starać się o nie tylko i wyłącznie gdy masz w garści wszystkie pięć gwiazdek. W innym razie nie jest to możliwe, ponieważ komisja od razu zakłada, że zwyczajnie nie zasługujesz na następne. 

Gwiazdka szósta – bezgraniczna miłość

Tak, to chore wiem, jednak czasem jeżeli nie mamy którejś z gwiazdek ludzie myślą, że nie kochamy dziecka. Nie karmisz bo nie kochasz. Nie ubierasz w futro przy plus 15 nie kochasz itd.

Gwiazdka siódma – staram się najlepiej jak potrafię

Jakbym się starała to byłoby 5 gwiazdek, nie masz wszystkich czyli się nie starasz wystarczająco. To zgodne stanowisko komisji.

Ile masz gwiazdek?

Ja mam tylko gwiazdkę za karmienie piersią. Napisałam to zdanie, a potem z żalem odkryłam, że tej gwiazdki też nie mam. Karmię już ponad 18 miesięcy. Za długo, zdecydowanie za długo. Ale chociaż nie zdobyłam ani jednej gwiazdki z pięciu, i na kolejne w oczach komisji nie zasługuję i tak jestem zajebistą mamusią! I pozdrawiam inne fajne mamy bez gwiazdek!

A Ty ile masz gwiazdek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Ciekawie to wymyśliłaś:) Ja trochę gwiazdek uzbierałam, nie wszystkie, ale perfekcyjna też być nie muszę:) Najważniejsze, że czuję się kochana:) Pozdrawiam.

  2. Jedna gwiazdka. Urodziłam, wtedy nikt o znieczuleniu nie marzył, czyli udało mi się :)
    Dzieci już dorosłe, wykształcone i dlatego nie gwiazdki są dla mnie najważniejsze.
    Córka /Ola/ wkrótce będzie mamą. Muszę jej pokazać ten wpis :)
    Pozdrawiam M

  3. Mama podeslała mi ten post. Jest świetny. Co do gwiazdek, to u mnie jeszcze za wcześnie na ich „przyznawanie” ;) Niestety podczas tej całej rewolucji w życiu, kiedy to pojawia się pierwsze dziecko nie trudno jest się pogubić wśród tych wszystkich opinii społeczeństwa. Mam nadzieję, że nie stracę głowy :) zwłaszcza, że poród już niedługo. Pozdrawiam, Ola

  4. Ależ zabawny wpis:) Tak naprawdę to chyba nie dostałam żadnej gwiazdki, no poza 6 i 7, które się nie liczą:) Choć karmiłam piersią rok, to powinnam tak z trzy minimum…zadarza mi się być też zorganizowaną od czasu do czasu:)

  5. U mnie tylko jedna gwiazdka :-D karmienie piersią. Super pokazałeś sterotypy, które nijak zmieniać się nie chcą… A szkoda. Ale tak jak podsumowalas – także czuje się zajebista mamą :-D