Mamo! Przeczytaj zanim pójdziesz ze mną na plażę!

Dziecko, Lifestyle
children-909275_1920

Mamusiu,

uwielbiam morze. Jest takie wielkie. Uwielbiam gorący piasek, budowanie fortów i zamków. Uwielbiam czas, który spędzamy razem! Nie mogę się doczekać wakacji. Mam tylko dwie prośby.

Ubierz mnie! Nie chce biegać nago, Ty jesteś ubrana, i tatuś jest ubrany. Dlaczego ja mam chodzić nago? Może nie znam jeszcze poczucia wstydu, ale czuję się nieswojo. Tylu ludzi na mnie patrzy. Jest tłok, w morzu bawi się tyle dzieci. Czasem ktoś mnie dotknie. Dziwnie mi wtedy. A pamiętasz rok temu, taki pan mi się przyglądał. Bardzo się go bałam.

Jeśli jestem dziewczynką nie ubieraj mnie w bikini! Bikini jest dla dużych kobiet, a ja jestem mała. W szpilkach nie pozwalasz mi chodzić. A bikini, na cienkich sznureczkach z falbanką i koronką kupiłaś. Nie jest mi w nim wygodnie! Sznureczki się odwiązują, jak biegam nie czuję się swobodnie.

Chce szaleć, wygłupiać się, chcę żeby było mi komfortowo. Moja skóra jest jeszcze bardzo wrażliwa. Pamiętasz jak w zeszłym roku „spaliły” mi się ramionka, brzuszek i uda na tzw „raka”, pomimo, że cały czas smarowałaś kremami?

Zależy mi na wspólnej zabawie, najlepszej na świecie. Nie zależy mi na opaleniźnie. Ba. Opalenizna jest wręcz niebezpieczna. Chroń moją skórę. Chcę się bawić, chcę być dzieckiem. Chcę, aby wszyscy plażowicze widzieli we mnie dziecko, a nie golasa, czy seksowne bikini.

child-903450_1920

boy-421468_1920

Na rynku, dostępna jest cała masa ubranek plażowych. Chociaż sklepowe półki dominują stroje typu bikini, jeśli poszukamy, znajdziemy na prawdę ciekawe.

Poniżej kilka propozycji strojów. Moim zdaniem idealnych z przynajmniej dwóch powodów, chronią dziecko przed słońcem (mniej miejsc do smarowania kremem), przed niechcianymi spojrzeniami, oraz co najważniejsze są wygodne.

Może wydawać się, że dzieciństwo jest niewinne, i przesadzam. Dla mnie jednak to całkowicie normalne. Na golaski na plaży mam alergię, i mówię im zdecydowane i stanowcze NIE!

Dziewczynka

panel1

1. H&M SPF 50; 2. GAP; 3. GAP; 4. LINDEX; 5. LINDEX;

panel2

1. GAP; 2. SKINY; 3. KAPHALL; 4. DECATHLON; 5. DECATHLON;

Chłopczyk

panel4

1. LINDEX; 2. LINDEX; 3. SMYK; 4. LEGO WEAR; 5. KAPPAHL;

panel3

1. LINDEX; 2. LINDEX; 3. H&MSPF 50; 4. KAPPAHL;  5. E-BOUND;

 

Paragraf na dziś

Zadbajmy o niezapomniane wakacyjne przygody dla Naszych dzieciaków :)

Artykuł 31 – Konwencji o prawach dziecka z 20 listopada 1989 roku

1. Państwa-Strony uznają prawo dziecka do wypoczynku i czasu wolnego, do uczestniczenia w zabawach i zajęciach rekreacyjnych, stosownych do wieku dziecka. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Mnie też widok nagich dzieci na plaży bardzo drażni i podejrzewam, ze kiedyś nie będą wdzięczne swoim rodzicom za obnażanie ich w miejscach publicznych. Ja nawet kiedy rozkładam Bąblowi basen na balkonie albo przed domem to zawsze zakładam mu kąpielówki albo pieluchomajtki – bo przecież sama też nie czułabym się komfortowo, paradując bez ubrania.

    1. Dokładnie. Mam takie samo podejście. Niedaleko nas, mieszka rodzina, z 2 dzieci syn 7 lat, córka 5, maja dom przy głównej drodze (dosyć ruchliwa), cały ich ogródek jest na widoku, i dzieciaki biegają nago. Strasznie mnie to irytuje bo to już „stare” konie!

  2. Kochana, my rok w rok kupujemy taki kombinezonik do pływania Oliwierowi w tesco z F&F. Mają tam bardzo duży wybór wzorów i kolorów! Zerknijcie sobie jak będziecie przy okazji!;)

  3. Zgadzam się z Tobą w 100% i podpisuję obiema rękoma pod tym co napisałaś. Ja nawet jak dzieci przebieram na basenie to się chowamy do szatni, mimo, że moje córeczki są jeszcze małe. Ludzie dziwnie na mnie patrzą, bo większości z nich to nie problem rozebrać 4-latke do nagusa przy obcych ludziach…

  4. Też nie rozumiem tego biegania dzieci na golasa. To też niepraktyczne. Weź potem domyj z piachu taką dupkę i całą resztę towarzystwa między nogami… Ale te kombinezony wypróbowywałam i moja Blanka się cała zapacała w tym, rumiana była jak burak. Wolę zwykłe jednoczęściowe kostiumiki.

    1. Wszystko zależy od tego gdzie się jedzie, i jaka jest pogoda. My w zeszłym roku byliśmy w Portugalii nad oceanem i kombinezon był idealny (wiatr i temperatura wody pozostawiały sporo do życzenia). Ale masz rację lepszy zwykły strój niż ugotowane dziecko :P

  5. Wszystkimi kończynami się podpisuję, zresztą niedawno o tym pisałam. Nagie dzieci – owszem, w domu, w miejscu, gdzie nikt obcy ich nie widzi, ale nie w miejscu publicznym. Milion powodów – szacunek, piasek, i ten pan zza parawanu, co to niby zdjęcia swojej wnuczce robi. Nie nie nie i jeszcze raz nie.

    1. Niestety. Ja mam alergie na nagie dzieci na plaży. Jeszcze zanim zostałam matką strasznie mnie to denerwowało, a teraz kiedy mam dziecko mam ochotę wzywać policję normalnie ;)