12 Paradoksów z życia każdej mamy

Dziecko
paradoks1

Jesteś mamą? Idę o zakład, że Ciebie też dotyczą. Spodziewasz się dziecka? Zobacz co Cie czeka. Ostrzegam, nie da się przed nimi uciec! Chyba wszystkie jesteśmy takie same.

  1. Kiedy dziecko nie śpi, marzysz tylko o tym, aby w końcu zasnęło.
    Gdy zasypia, Ty zamiast „coś zrobić” podziwiasz jak słodko śpi Twoje maleństwo.
  2. Kiedy powiesz coś przypadkiem jeden raz (cholera, lub co gorsza słowo na k!) dziecko powtarza to w kółko.
    Gdy powtarzasz coś ciągle (posprzątaj pokój, wyrzuć śmieci, idź z psem) dziecko błyskawicznie zapomina.
  3. Gdy jedziesz do sklepu kupić coś dla dziecka – kupujesz coś dla dziecka.
    Gdy jedziesz do sklepu kupić coś dla siebie – kupujesz coś dla dziecka.
  4. Siedzisz w domu od kilku miesięcy, marzysz o tym by gdzieś wyjść wieczorem.
    Wychodzisz – myślisz tylko o tym co dzieje się w domu.
  5. Niczego bardziej nie pragniesz, niż żeby dziecko przespało noc.
    Kiedy w końcu przesypia pierwszą noc i tak wstajesz co chwilę i sprawdzasz czy oddycha.
  6. Nie możesz się doczekać kiedy w końcu usłyszysz -mama.
    Kiedy słyszysz mama sto razy na minutę gdy akurat rozmawiasz przez telefon z szefem, zastanawiasz się dlaczego tak Ci się spieszyło z tą mamą.
  7. Kiedy dziecko ciągle chodzi za Tobą, chcesz, aby zajęło się sobą.
    A gdy zaczyna się bawić w samotności, zamiast coś zrobić nagrywasz filmiki telefonem „Żeby tatuś/babcia/ciocia mogli zobaczyć jak ładnie samo się bawi”.
  8. Nie możesz się doczekać pierwszego kroku dziecka.
    Gdy dziecko zaczyna chodzić z tęsknotą wspominasz czasy kiedy położone na kocyku – leżało na kocyku.
  9. Pragniesz chwili ciszy i spokoju.
    Gdy na prawdę robi się cicho, zamiast się cieszyć biegniesz sprawdzić co się dzieje.
  10. Cały dzień gotujesz dla dziecka, które i tak nie chce jeść.
    Kiedy Ty jesteś głodna, ale nie masz czasu zjeść.
  11. Czekasz, aż dzieci się usamodzielnią.
    Gdy to następuje tęsknisz za czasami kiedy byłaś dla nich całym światem.
  12. Denerwują Cie jak nikt inny…
    …ale kochasz najmocniej na świecie.

Masz tak samo? A może coś jeszcze dodałabyś do tej listy matczynych paradoksów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *